Jedną z tradycyjnych bolączek użytkowników euroracka jest uparcie demonstrowana przez kilku producentów niemożność przygotowania czegoś tak (zdawałoby się) banalnego jak instrukcja obsługi. Jest to o tyle dziwne, że owi producenci są w stanie dość wylewnie opisywać działanie swych konstrukcji na forach, ale przygotowanie prostego PDFa z tymi samymi, usystematyzowanymi treściami już ich przerasta. W przypadku dość oczywistych konstrukcji nie jest to specjalnie potrzebne (choć Doepfer udokumentował nawet multiple). Jednak autorskie, ezoteryczne i nierzadko wręcz wizjonerskie ficzery produktów takiego Livewire czy Harvestmana zazwyczaj dostarczają potencjalnemu nabywcy zgryzot (lub wręcz powstrzymują przed zakupem). Pomocni bywają za to inny użytkownicy, dzieląc się swoją wiedzą w jakże uroczy sposób:

Czy wręcz tak 🙂