Tym którzy kojarzą Mungo z Australii pewnie już drżą ręce. Słusznie, bo o ile obok cyfrowego VCF (f0) i kolejnego oscylatora wavetable (m0) można jeszcze przejść obojętnie, o tyle granularny głos (g0) jest czymś świeżym i niespotykanym. Umówmy się Phonogene od Make Noise to dobry moduł, ale w szrankach z byle granularną aplikacją na iPada odpada. G0 niestety będzie w stanie wygenerować tylko jedna “granulkę”, ale mimo wszystko sądząc po demach przewyższa moduł Make Noise, no i posiada slot na kartę SD! Jaka jest zła wiadomość? 750$ za g0 studzi wszelki GAS!

http://mungo.com.au/euro.html