Lista modułów eurorack, których premiera została ogłoszona na targach NAMM i w ich okolicach jest imponująca. Nie powiem by było to dla mnie zaskoczenie, każdy kto wpada na forum Muff Wiggler mógł sie tego spodziewać.

O czterech nowych modułach Pittsburgh już wspominaliśmy (LFO, Fragments, ADSR, Filter). Podobnie jak o Foundation czyli kompletnym systemie 3u w ofercie tej zacnej manufaktury.

???? module make noise from Ron k on Vimeo.

Najwięcej emocji wzbudził jednak beniaminek forumowiczów Muffa – MakeNoise. Nic dziwnego na NAMM premierę miał inspirowany generatorami Buchli podwójny oscylator DPO. Prawdziwe monstrum! To jednak nie wszystko bo w racku MakeNoise’a pojawił sie też delay połączony z pitch shifterem – EchoPhon – i jeszcze tajemniczy moduł, który na NAMM nie miał nawet nazwy, jedyne co wiadomo to, że ma wiele wspólnego z syntezą Karpluss Strong. Niestety premiera nowych modułów to również premiera nowych gałek, które jak dla mnie wyglądają po prostu słabo.
Zerknijcie też koniecznie na video Sonicstate.com.

Kolejny poważny gracz to TipTop Audio, który poza kolejnymi Drum Modules (snare i hh) w końcu ujawnił pierwszy ze swoich polifonicznych modułów – PVCO. Ośmiogłosowy oscylator – Hardcore. Swoją drogą, ciekawe czy inni producenci zainteresują się tym subformatem. Moduły ze względu na polifonię wymagają łączenia kablami minidin.

Wszyscy którzy zapragną kolejny hi-endowy filtr w euro mogą już szykować się na Schippmann Filter. Piekielnie drogi filtr, ale wielu pewnie bez mrugnięcia zapłaci za tego małego kuzyna Ebbe und Flut.

Dla wszystkich którym było mało oscylatorów wavetable Malekko/Wiard przygotował Mega-Wave’a. Sam jestem bardzo ciekaw tego modułu bo obok Piston Hondy, Morphing Terrarium i Gamma Wave Source zostało niewiele miejsca do zagospodarowania.

Jeśli wolicie coś co będzie miało więcej analogowego, wręcz lampowego mięsa Metasonix zaprezentował Thyratron VCO.
Brzmi zapewnie jak piła łańcuchowa (choć nie słychać tego z załaczonego video).

Dwie ciekawe nowości przywiózł WMD – Phase Displacement Oscillator i Synchrodyne. Pierwszy to ciekawy analogowy oscylator połączony z cyfrowym waveshaperem o czterech niezależnych wyjściach. Drugi moduł to coś a la PLL Doepfera na sterydach. Najlepiej obejrzyjcie sami:

SnazzyFX zaprezentowało Ardcore – dość ciekawą, otwartą platformę opartą o Arduino. Funkcje możecie wybierać z pośród 28 dostępnych programów: template, quantizer, drunken walk, drunken note, clock divider, trigger to gate conv, 8 step sequencer, gate delay, trigger delay, note delay, glissando, comparator, slope detector, gate sequencer, automatic switch, clock multiplier, logic module, variation gen, LFO w shaping, stepped random, shift register, output standards, CV recorder, simple VCO, VC AD envelope, FACdrum player. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie by dopisać kolejne własne programy.

Synthtech zdaje się rozpędzać, w Anheim pokazał E610 – konverter usb-cv, stworzony z wyjątkowym uwzględnieniem komunikacji z iPadem. Paul szykuje również nowe LFO oparte o silnik Morphing Terrarium. Miejmy nadzieje, że wraz z nowymi modułami poprawi się też dostępność produktów Synth Techa.

Designerskie Teenage Engineering zaprezentowało Oplab – otwartą platformę służącą do komunikacji usb/midi/cv/din sync. Do zestawu szalonego konstruktora, wyglądającego trochę jak TV dinner dla robotów, można dokupić obok trampek, panel eurorack. W samym zestawie obok platformy w postaci płytki pcb być może dostaniemy sterowniki oparte o akcelerometr, piezo i trzeci czuły na nacisk, być moze będą jednak sprzedawane osobno.

Z drobniejszych doniesień, 4ms pokazało PEG Expander, a poza NAMM pojawiły się zapowiedzi kilku ciekawych sequencerów, które w planach mają Low-gain, Fonitronik i Xaoc (sic! o tym niedługo).