O miano najlepszego klona VCF MS20 walczy już spora grupka filtrów w euro. Na pierwszej linii frontu są a106-1 Xtreme Filter Doepfera i Korgasmatron Intellijela, ale w konkurencji trudno pominąć chociażby Borga 2 od Malekko/Wiarda. Ja od siebie dorzuciłem jeszcze a124 Wasp Filter Doepfera by konkurencję uczynić nieco bardziej kolorową – szukanie klona wydaje mi się próżne. Nawet żywcem wyjęty z MS20 układ w innym środowisku, z innymi oscylatorami, VCA brzmiałby już inaczej, nie mówiąc o tym, że spotykałem dwa niby identyczne analogi, które brzmiały nieco inaczej od siebie.

Badaniu poddałem jedynie tryb Low Pass. Każdy z filtrów oferuje również opcję górnoprzepustową obecną w klasycznych MS20, ale w każdym jest ona nieco inaczej zaimplementowana. Różnic między fitrami i samym klasykiem jest znacznie więcej wiec tym prędzej porzuciłem zamiar zbliżenia się do jego brzmienia na rzecz porównania możliwości samych filtrów i uwypuklenia ich indywidualnego charakteru.

Korgasmatron to z pewnością najbardziej rozbudowany przedstawiciel grupy, dwa zupełnie niezależne filtry łączy crossfader dając wprost niebywałe możliwości filtrowania, w teście użyłem jedynie jednego z dwóch pokładowych filtrów działającego w trybie vintage (wybieranego zworką z tyłu płytki PCB – vintage/modern). Różnica między obydwoma trybami jest zauważalna, lecz niewielka, przy tym ujawnia się głównie podczas dynamicznych zmian parametrów i nieco szybszą samooscylacją. Z ciekawych funkcji Korgasmatrona należy wyróżnić obecność potencjometru ustalającego stopień przesterowania rezonansu filtra. To poszerza możliwości modułu, ale ta dowolność wyboru może być utrudnieniem dla tych którzy chcieliby jednak klonować MS20. Filtr ma przełącznik wyboru charakterystyki LP/BP/HP. Niewątpliwym minusem są wątłe potencjometry.

Xtreme Filter a106-1 oferuje dwa zespolone filtry hi pass i low pass z oddzielnymi wejściami, ale wspólnymi kontrolerami. Filtr ma dwie gałki ustalające przesterowanie rezonansu – odpowiadają one za clipping negaty w MS20 rezonans był przesterowany tu jest maksymalnie zfuzzowany w stylu radykalnych efektów typu distortion. Dodatkowe gniazda pętli feedbacku w którą można wpiąć kolejne moduły niebagatelnie wzbogaca możliwości. MS20 to w sumie tylko inspiracja dla tej zmutowanej konstrukcji.

Borg 2 nawiązuje do MS20 ale równie ważną inspiracją był LPG Buchli. Borg oparty jest o vactrole co wpływa na jego charakter. Nie wiem czy to ich zasługa, ale podobnie jak swój brat Boogie brzmi niezwykle szlachetnie i ciepło. Przez vactrole nie reaguje zbyt dobrze na szybką modulacje FM, ale po wyłączeniu przełącznika zespolonego z gałką rezonansu może działać jak typowy LPG. Filtr oferuje gałkę płynnie ustalającą charakterystykę od LP przez BP po HP.

Ostatni filtr nieco odstaje od konkurentów. Bazuje na rozwiązaniu zastosowanym w syntezatorze WASP, jednak jego niestabilny chropowaty charakter dobrze nadaje się do tej konkurencji. Podstawowa różnica to brak samooscylacji nawet przy maksymalnie rozkręconym rezonansie i kompletnie inna architektura. Filtr oferuje płynie zmieniany charakter LP/HP i oddzielnie tryb BP.

Czego zabraknie w porównaniu? Plague Bearer – choć ten moduł trudno nazwać typowym filtrem. Opartego o konstrukcję Steiner-Parker Frequensteinera. Może jeszcze Polivoks VCF od Harvestmana, ale to konstrukcje już bardzo odległe od MS20.

Który z filtrów brzmi najbliżej klasyka? Ocenicie sami, ale mnie wydaje się, że wygrywa Borg lub Korgasmatron. W przypadku pierwszego dość łatwo i szybko osiągniemy podobne choć nie identyczne brzmienie, to głównie zasługa niewielkiej ilości manipulatorów i na prawdę tłustego brzmienia.
Korgasmatron potrafi zbliżyć się znacznie bliżej, zwłaszcza, że drugi filtr pozwala odwzorować klasyczną architekturę dwóch filtrów Korga. Jego silna strona – bogate możliwości są też tym co go może zgubić, oferuje po prostu znacznie, znacznie więcej niż MS20.
Xtreme Filter, według mnie jest dość daleki od pierwowzoru, ma swój unikalny charakter i tak na prawdę sam tworzy dla siebie nową kategorię. Występujące w nim przesterowania, podatność na wzbudzenia i bardzo szerokie możliwości kształtowania rezonansu sprawiają że brzmi jak napromieniowany MS20 dr. Frankensteina. Wasp – to dobra alternatywa. Brzmi inaczej ale powinien trafić do serc wszystkich wielbiących Korga. Jego niewątpliwą siła jest niestabilny chrypiący rezonans – zasługa unikalnej architektury.

Nie ma na pewno wśród tych konstrukcji słabego, nieciekawego filtru, mam jednak też wrażenie, że trudno któryś z nich nazwać klonem.

W poniższych przykładach dźwiękowych filtry występują w kolejności: Borg, Xtreme, Wasp, Korgasmatron, jako sygnału użyłem pulsu z a110.

W pierwszym przykładzie wszystkie filtry starałem się ustawić w zbliżony sposób i zaaplikowałem im subtelną, wolno zmieniającą się modulację z LFO.

porównanie [Borg, Wasp, Korgasmatron, Xtreme] 1 by modularne.info

W drugim przykładzie słychać filtry z rezonansem ustawionym na minimum a następnie maksymalnie odkręconym.

porównanie [Borg, Wasp, Korgasmatron, Xtreme] 2 by modularne.info

W ostatnim przykładzie słychać jak filtry reagują na modulację FM. Cutoff za każdym razem był ustawiony na 0 i modulowany z maksymalną amplitudą.

porównanie [Borg, Wasp, Korgasmatron, Xtreme] 3 by modularne.info